We use cookies to give you the best online experience. By using our website you agree to our use of cookies in accordance with our cookie policy. Learn more

x
Videos
Beauty Blogs
Photos
Videos
People
Products
Beauty Blog
izis

ADONIA Organics - serum na przebarwienia i niedoskonałości?

0 comments
ADONIA Organics stworzyła serum, które bez użycia chemicznych kwasów, ma pomóc w walce z przebarwienia i niedoskonałościami na skórze. Są w nim jedynie składniki organiczne i rośliny, z których otrzymuje się je, są hodowane w specjalnych warunkach, które spełniają szereg norm. W związku z tym, że nie zawierają agresywnych chemicznych kwasów nie powinny podrażniać i wysuszać skóry w trakcie kuracji.

Skład Complexion Cotrol serum jest długi, ale faktycznie imponujący i przyjazny dla ludzi. 
Aqua (woda), Salix nigra (wierzba), wyciąg z kory, Niacyna, hialuronian sodu, alantoina, Crategus jednoszyjkowy (głogu), wyciąg z kwiatu, Pelargonium graveolens olej olej organiczny kwiat (Geranium), Citrus medica limonum oleju owoce (Organic Olejek cytrynowy), Citrus olej aurantium amara (Organic Petigrain sur fleur) liść / gałązka, Cumbopogon ekstrakt martini zioło (Organic Palmarosa), olej alternifolia liści Melaleuca (Organic Olejek z drzewa herbacianego), Thymus vulgaris olej zioło (Organic Tymianek olej linalol), Citrus olej aurantifolia (wapno Organic olej), olejek z liści Rosmarinus officinalis (rozmaryn Verbenone olej organiczny), olej Pogostemon Cablin (olej organiczny paczula), olej, drewno, płyta Santalum (Organic olej dzikiego sandałowe), Lavandula angustifolia (Lawenda Organiczny olej kwiat), Wrotycz vulgare (wrotycz olej kwiat) , olej kwiat Arthemis nobilis (Organic olejek rumiankowy), olej pospolity Achillea (Organic Wspólne olej krwawnika), Cypressus sempervirens liść (niezbędne) oleju (Organic Blue Cypress olej), Dipotassium GLYCYRRHIZATE, Cynk adpartate, kwas dehydrooctowy.
Mamy tutaj co ciekawsze olejki:
olejek petitgrain (z drzewa pomarańczowego) - destyluje się go z liści. Ma za zadanie wspomóc regulację wydzielania sebum,
olejek cytrynowy - destyluje się go ze skórki dojrzałej cytryny. Działa bakteriobójczo na skórę,
olejek geraniowy - leczy łojotok, trądzik, koi podrażnienia oraz działa bakteriobójczo,
olejek tymiankowy - złożony głównie z tymolu, który działa bakteriobójczo i przeciwgrzybicznie,
olejek lawendowy - przyspiesza procesy gojenia skóry,
olejek rumiankowy - działa przeciwzapalnie, przeciwalergicznie i przeciwbakteryjnie. Wspomaga procesy gojenia, a także koi i łagodzi podrażnienia skóry.
olejek szałwiowy - jego zadanie to oczyszczenie i uspokojenie skóry,
olejek palmarosa - potrafi regulować wydzielanie sebum i jednocześnie nawilżać skórę,
olejek z drzewa herbacianego - ceniony głównie za działanie antyseptyczne.

Gdybyście tak jak ja zmagali się teraz z przebarwieniami na skórze, to widok takich zdjęć przed i po kuracji, też by was zachęcił do kupna, prawda?
źródło
Dodatkowo producent informuje, że badania kliniczne wykazały, iż u 84% ludzi w ciągu 14 dni zaobserwowano zmniejszenie wyprysków i ilości zaskórników. U 90% ludzi zmniejszyły się zaczerwienienia. A jak to było u mnie? Czy warto zapłacić prawie 100 Euro za 15 ml kosmetyku?
Serum przyjechało do mnie zamknięte w tekturowym pudełku w dziwnym kształcie chyba jakiejś greckiej kolumny ( jeśli się mylę, to proszę o informacje). Wewnątrz znajdowała się malutka buteleczka z przydymionego szkła w całości opisana w kolorze czerni i złota. Jest to pompka próżniowa, którą zamyka plastikowy korek. Aż szkoda mi jej wyrzucić mimo, że jest już pusta.
Pompka działa sprawnie, ale serum jest rzadkie, więc wyciskałam na dłoń, by potem wmasować w dane przebarwienie. W moim przypadku wystarczała jedna kropla, ponieważ niedoskonałości skumulowały się na brodzie i linii żuchwy.
Smarowałam się sumiennie tym serum, rano i wieczorem przez dwa i pół tygodnia, ponieważ na tyle starczyło. Liczyłam na efekt wow, że pokażę Wam po zakończeniu kuracji jaką to mam śliczną skórę i że już żaden podkład nie jest mi potrzebny. Z każdym dniem używania tego serum traciłam nadzieję, że coś się stanie. Zmniejszyłam wyczekiwany efekt wow na coś bardziej przyziemnego, choćby lekkie rozjaśnienie przebarwień. Niestety nic z tego. Moja twarz jak wyglądała przed, tak wygląda po 2,5 tygodniu używania serum od ADONIA. Są to najgorzej wydane pieniądze na kosmetyk do pielęgnacji w moim życiu. Całe szczęście, że nabyłam go w wielkiej promocji -70%.
Ciekawostką jest fakt, że dostajemy nawet gwarancję na produkt. Jeśli przez 60 dni nie zadziała, to można dostać zwrot pieniędzy. Więc drodzy czytelnicy, jeśli ktoś jest gotów wesprzeć mnie 4 sztukami serum, tak by starczyło mi na 60 dni, to proszę piszcie. Zaryzykuję!

Comments (0)